Ciasteczka

Ciasteczka cappuccino…

To tyle, jeśli chodzi o ładną pogodę w Dublinie. Za oknem ponuro, a my z Zuzią utknęłyśmy w domu. Taki dzień aż się prosił o coś pysznego na poprawę humoru ;) To chyba najlepsze ciasteczka kawowe, jakie zdarzyło mi się jeść (choć przyznaję, że nie spodziewałam się po nich wiele, gdy przeczytałam przepis). Są kruchutkie… Czytaj dalej Ciasteczka cappuccino…